Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Majowe zachcianki

Witajcie :)
Nie pamiętam ile razy już obiecywałam sobie, że nie będę kupować zbędnych kosmetyków. Zawsze coś wpadnie mi do koszyka poza listą. Nie wiem, wy też tak macie? Na szczęście w tym miesiącu nie szalałam i na razie nie zamierzam, bo chcę się trzymać mojego postanowienia w ograniczeniu kosmetycznym. Ciekawi co takiego wpadło w moje ręce?



Ostatnio skończył mi się płyn do płukania jamy ustnej z Kauflandu i postanowiłam kupić ten z biedronki. Niestety nie wzięłam tego niebieskiego tylko ten różowy. I to był błąd bo ma okropny, ziołowy smak. Będąc w drogerii Wispol skusiłam się na nowy szampon od Pantene. Na razie spisuje się bardzo fajnie i ma genialny zapach. Możliwe ze będzie nowym ulubieńcem. Do koszyka dodatkowo wpadł lakier do paznokci od Golden Rose w fioletowym odcieniu. Ostatnio mam bzika na punkcie takich odcieni.


Będąc przypadkiem w Rossmanie, zauważyłam że Lovley wypuściło czekoladki do konturowania twarzy. I takim oto sposobem skusiłam się na bronzer w odcieniu medium…

I znów zgrzeszyłam :D

Siema :)

 Dziś przychodzę do Was z postem na temat moich ostatnich zakupów. Obiecywałam sobie że w tym miesiącu nic nie będę kupować ale niestety nie wyszło :D



Nie jest tego dużo ale zważając na moje zapasy to już mi się nic nie mieści w szafkach :D Ale przejdźmy do rzeczy.





Jako że skończyła mi się jakiś czas temu oliwka z Babydream do olejowania włosów to pobiegłam do Rossmana i  postanowiłam zakupić następną :) Do mojego koszyka również wpadła tarka/ pilnik do nóg  z Fusswohl.  Będąc w drogerii Wispol zakupiłam  płyn do demakijażu 2-fazowy z Bielendy, peeling do ciała kawowy z Joanny i olejek makadamia z serii : " Oleje świata".




Kończy mi się moja baza pod cienie z Essence więc  postanowiłam zakupić baze z Lumene. Miałam ją kiedyś i była rewelacyjna :) Tylko cena trochę odstrasza bo kosztuje 29,99 zł. Chciałam kupić konturówkę do ust z Classic taką neonową ale niestety nie było jej więc w ramach pocieszenia kupiłam Ikebana z Vipery w numerku 361 Sorbet. No i na koniec oczywiście nie mogłam wyjść bez maseczek do twarzy. Wpadły mi w oko czekoladowa  i granatowa. Muszą poczekać na swoją kolej bo mam trochę maseczek do twarzy :D
Mama nadzieję że więcej zakupów nie będzie :D Chociaz nigdy nic nie wiadomo :D

A jak u Was zakupy? Kupiłyście coś fajnego ?

Buziaki Ewela :*

Komentarze

  1. Kupiłam ostatnio kilka kosmetyków :) wgląd na moim blogu :) a dziś wpadł do mojej kosmetyczki wodoodporny tusz do rzęs Pump Up Booster 24h :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo motywuje do dalszego pisania. Odwiedzam wszystkich komentujących i staram się zostawić po sobie ślad ;)
Będzie mi również bardzo miło jeśli zaobserwujesz mojego bloga :)

Popularne posty