Wrześniowe zakupy

Hej ;)
Tak wiem że już mamy po 20 października a ja dopiero pisze post o zakupach z września :D Ale po prostu nie mam na nic czasu. Nie przedłużając już zapraszam na moje zakupy ;)


Na początek zacznijmy od zapachów.

 Mając ogrom zapachów w szafce postanowiłam dokupić następne :D Robiąc zamówienie w Avon skusiłam się na 3 zapachy które chciałam już od dawna mieć. Pierwszy z nich to reklamowany przez Małgosię Sochę Sensuelle. Ma on delikatny a zarazem kobiecy zapach. Następny z nich to Perceive. Ten zapach był jako pierwszy na mojej liście. I ostatni to coś co spodobało się mojemu chłopakowi , czyli Ultra Sexy :D Jak sama nazwa wskazuje jest on bardzo seksowny, kobiecy a zarazem słodki. Bardzo podoba mi się jego buteleczka ;)



Następne produkty były na liście must have :) Po pierwsze serum do rzęs z L'biotica. Jest ono świetne, rzęsy po nim są mocne, mniej wypadają i daje świetny efekt jeśli nałożymy na nie tusz ;) Ostatnio skończył mi się płyn do kąpieli i skorzystałam z promocji w Avon. Mój jest o zapachu zielonego jabłuszka. Nie jest to zapach który powala na kolana ale cóż już jest w użyciu :D Będąc w Biedronce na początku września po zeszyty na studia skusiłam się na dwie kule do kąpieli o zapachu truskawki i czekolady. Zakupiłam również spray utrwalający makijaż z firmy Avon. Jeszcze mam jeden w użyciu ale był na promocji więc zrobiłam sobie zapas :D I oczywiście jak to ja obowiązkowo 2 maseczki do twarzy :D Niestety musza poczekać w kolejce bo mam jeszcze inne, które musze zużyć w pierwszej kolejności :P

Następną rzeczą są chusteczki odświeżające Tami  zakupione w Biedrze. Były po 1,50 zł wiec wzięłam 5 sztuk bo zawsze je mam w torebce. Oczywiście mój ulubiony płyn do płukania jamy ustnej z Biedronki :D I jako że ostatnio pokazywałam Wam moją paczkę od fabryki świec i mam cały zapas podgrzewaczy to będąc w Hebe powąchałam te o zapachu truskawki i wiedziałam że muszę je kupić. Co mniej najbardziej zaskoczyło to fakt ze nie pachną sztuczną, chemiczną  truskawką tylko taką słodką i czerwoną. Niestety po odpaleniu zapachu w ogóle nie czuć ale za cenę 1, 69 zł jestem w stanie im to wybaczyć ;P

I to na tyle z moich zakupów. Dajcie znać czy Wy też tak jak ja nie dotrzymujecie słowa że nie będziecie nic kupować a potem portfel cierpi czy tylko ja tak mam :D

Buziaki Ewela :*

Komentarze

  1. Super nowości, serum z L'biotica brzmi zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo motywuje do dalszego pisania. Odwiedzam wszystkich komentujących i staram się zostawić po sobie ślad ;)
Będzie mi również bardzo miło jeśli zaobserwujesz mojego bloga :)

Popularne posty