Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Eveline cosmetic, mini max lakiery do paznokci

Witajcie :)
Co u Was? U mnie czas leci bardzo szybko, a tygodnie mijają nie wiadomo kiedy. Ciągle praca, dom i szczerze mówiąc to trochę zaniedbałam bloga (znów). Ciężko mi tutaj być regularnie  ale bardzo się staram. Na spotkaniu blogerek otrzymałam lakiery o paznokci od Eveline. Już nie jednokrotnie miałam z nimi do czynienia i przyznaję że są to jedne z moich ulubionych lakierów. Więc jak było w przypadku tych, poszczególnych kolorów? Czy sprawdziły się tak samo dobrze jak inne odcienie, które mam?


Na początek kilka podstawowych informacji. Każdy lakier ma 5 ml pojemności. To co najbardziej mi się w tych lakierach podoba, to pędzelek. Jest szeroki, dzięki czemu aplikacja jest ułatwiona i szybko się nim maluje paznokcie. Konsystencja jest dość rzadka, ale odpowiednia i wygodna przy malowaniu paznokci.



Kolor 056 to odcień pomarańczu. Niestety on jako jeden z całej trójki wypadł najsłabiej. Tworzył smugi na paznokciach  i bardzo krótko się trzymał. Jeżeli chodzi o ten odcień to nie po…

Joybox Xmas

Witajcie :)
Aż trudno uwierzyć, że mamy 2017 rok. Czas szybko leci. Mam nadzieję że Sylwestra spędziliście hucznie i bawiliście się wyśmienicie. Ja niestety złapałam zapalenie zatok i z imprezy Sylwestrowej nici. Ale fajnie spędziliśmy czas w domu. Najwyższy czas przejść do tematu posta, czyli do prezentacji pudełeczko Joybox "Xmas". Pudełeczko to wygrałam na instagramie joy'a, z czego bardzo się cieszę. Jest to już moje drugie wygrane pudełeczko. Bardzo dziękuję Joybox i cieszę się że je mam bo zawartość bardzo mi się podoba. Zapraszam dalej.




Pudełeczko bardzo mi się podoba. W podstawie znajdziemy aż 10 produktów i mamy 1 kategorię do wyboru. Jak dla mnie to jedno z kilku fajnych pudełeczek jakie były do tej pory. Jako że pudełeczko dostałam, to nie miałam wyboru produktów z tej kategorii, ale bardzo się cieszę, że mam świeczkę od YC, bo je uwielbiam. No to przejdźmy do prezentacji.


Garnier, Maski Kompres Moisture
Zestaw składa się z trzech masek: Maska Kompres Moisture + Super Nawilżenie dla skóry odwodnionej, przywracająca równowagę dla skóry normalnej i mieszanej oraz przynoszące ukojenie dla skóry suchej i wrażliwej. Maski długotrwale nawilżają, oczyszczają i odżywiają skórę. Cena: 8,99 zł / maska.



Bardzo się cieszę, że w pudełeczku znalazły się te maseczki. Jeszcze nie miałam okazji testować maseczek w płacie, Zazwyczaj robię sobie maseczki w saszetkach lub takich opakowaniach po 75 ml. Myślę, że pojawi się recenzja zbiorcza tych maseczek, bo jestem ich ciekawa.

Semilac, oliwka do skórek
Inteligentna formuła oliwek Semilac nadaje zdrowego wyglądu, nawilża i odżywia skórki w bezpośrednim sąsiedztwie płytki paznokcia. Dodatkowo słodkie i egzotyczne zapachy przyjemnie koją zmysły przywołując wakacyjne wspomnienia. Oliwka dostępna w czterech zapachach: cytrynowa, brzoskwiniowa, ananasowa, kokosowa. Zapach dobierany losowo. Cena: 12 zł/ 12 ml.



Moje skórki wołają o pomstę i bardzo często zapominam o nich. Mam nadzieję, że w tym roku się poprawię i zacznę bardziej o nie dbać. 

Spa Vintage Body Oil, kaszmirowy olejek do kąpieli
Olejek do kąpieli SPA VINTAGE BODY OIL zawiera olej abisyński, zapewnia intensywne nawilżenie, poprawia kondycję skóry, redukuje zmarszczki. Pozostawia skórę gładszą, elastyczną i miękką w dotyku. Idealny do pielęgnacji każdego rodzaju skóry, szczególnie skóry przesuszonej oraz dojrzałej Cena: 12,9 zł/200 ml.




Niestety, ale na obecnym mieszkaniu nie mamy wanny tylko prysznic, więc ciężko będzie go przetestować. Może jak będę w domu na dłuższą chwilę, to wezmę go i przetestuję, a jak nie to pewnie komuś oddam.

Oillan Active, bioaktywny krem barierowy 
Krem opracowany z myślą i wrażliwej, suchej, uszkodzonej, szorstkiej, podrażnionej skórze twarzy, dłoni i innych partii ciała. Dogłębnie nawilża, zmiękcza i wygładza skórę, zapewniając odbudowę naturalnej warstwy ochronnej od pierwszej sekundy aplikacji oraz ochronę do 12 godzin. Cena 19zł/ 40ml.

Kremów  nigdy za wiele. Mam już kilka w szafce, które czekają na zużycie, ale fajnie będzie wypróbować coś nowego. Na pewno pojawi się recenzja.

Catrice, lakier do paznokci
Wymarzony lakier do manikiuru w pięknym ognistym odcieniu czerwieni. Udoskonalona formuła lakieru gwarantuje wysokie krycie, jeszcze więcej kolory, niezwykły połysk oraz dłuższą trwałość. Zaokrąglony pędzelek został udoskonalony dla jeszcze łatwiejszej aplikacji. Cena: 10,49 zł / 10 ml.




Kolejny czerwony lakier. Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że chcąc go zakręcić złamał się kawałeczek plastiku i teraz nie bardzo jest jak go dokręcić. Próbowałam to skleić kropelką ale nie udało się bo zaraz pękło. Jak nic nie wymyślę to go wyrzucę albo sam w końcu zaschnie. 

Dermedic, płyn micelarny
Zalecany do demakijażu i oczyszczania wrażliwych oczu i skóry twarzy. Również dla osób nietolerujących wody, tradycyjnych preparatów do demakijażu i mydeł. Składniki aktywne: Woda termalna, Kwas hialuronowy, Hydroveg VV, Gliceryna, Alantoina, Mocznik. Zmywa makijaż i wszelkie zanieczyszczenia pozostawiając uczucie świeżości i czystości Zmiękcza i utrzymuje nawilżenie warstwy rogowej skóry. Cena: 12 zł / 100 ml.



Płyn micelarny to fajny pomysł, gdyż mam małą pojemność i fajnie się nadaje w podróż. Ja go zabrałam ze sobą na święta jak jechałam do domu, bo nie chciało mi się taszczyć dużej butelki Garniera. Płyn mnie zaciekawił ale za mało go używałam, więc pewnie pojawi się recenzja 

Kneipp, bio olejek do ciała
Doskonały do intensywnej pielęgnacji skóry bardzo suchej i zniszczonej, pomaga w likwidacji blizn i rozstępów. Olejek z owocu grejpfrutu wspomaga naturalną przemianę materii skóry oraz naturalną regenerację i wznowienie skóry. Saflor i oliwa z oliwek z biologicznej uprawy są bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe, zabezpieczają skórę przed utratą wilgoci i doskonale odżywiają skórę. Bio olejek zapewnia, że skóra staje gładka i elastyczna, przy dłuższym stosowaniu likwiduje rozstępy oraz blizny.Cena 5,90/ 20ml.



Nie lubię uczucia lepkiej skóry, dlatego oliwki czy olejki nie są dla mnie. Jednak tutaj może się skuszę i w końcu przełamie do olejków do ciała. 

Wibo, paletka rozświetlaczy
Wyjątkowa formuła rozświetlaczy, gwarantuje trwałość i intensywny blask. Zestaw zawiera dwa bardzo drobno zmikronizowane odcienie: jeden ze złotą poświatą, drugi ze srebrną poświatą. Dają one efekt mokrego policzka. Dwa odcienie złota o kremowej konsystencji nadające metalicznego blasku. Kasetka wyposażona w duże lusterko i aplikator. Zestaw o wszechstronnym zastosowaniu. Idealny do wykonania makijażu najmodniejszą techniką strobingu. Cena: 29,99 zł / 9 g.





Z tej paletki najbardziej się cieszyłam. W swojej toaletce mam tylko jeden bronzer i rozświetlacz, dlatego bardzo fajnie będzie przetestować tą paletkę. 

Vianek, krem do rąk
Bogaty krem do rąk przeznaczony do intensywnej pielęgnacji zniszczonej i przesuszonej skóry. Zawiera kompleks składników odżywczych (miód, lecytyna, olej z pestek moreli i rokitnikowy oraz masło shea), które dodatkowo odbudowują warstwę ochronną i zapobiegają utracie wody ze skóry. Ekstrakt z szyszek chmielu działa przeciwstarzeniowo. Krem stosowany systematycznie gwarantuje skórze dłoni optymalne nawilżenie i zadbany wygląd. Cena: 14,99 zł/ 75 ml.




W ostatnim czasie troszkę przybyło mi kremów do rąk, ale w tym okresie zimowym moje dłonie są mocno przesuszone, dlatego wszelkiego rodzaju kremy są mile widziane. 

Sylveco, enzymatyczny peeling do twarzy
Preparat złuszczający działający w oparciu o proces proteolizy martwych komórek naskórka. Wyjątkowa formuła, bogata w silnie odżywcze i nawilżające oleje oraz masła, pozwala zachować 100% aktywność enzymów bromelainy i papainy. Peeling delikatnie, ale skutecznie rozpuszcza martwe, zrogowaciałe komórki, wygładza i poprawia strukturę skóry, ujednolica koloryt cery. Cena: 25,99 zł / 75 ml.




Na peeling do twarzy z Sylveco czaiłam się już od dłuższego czasu, ale głównie to na ten drobnoziarnisty. W pudełeczku był enzymatyczny, ale też z chęcią go wypróbuję.

Yankee Candle, sampler Macaron treats
Zarówno kolory jak i zapachy świec Yankee Candle zapewnią świąteczny klimat. Naturalne woski i olejki eteryczne palą się tak, że nie wytwarzają dymu. Zapach dobierany losowo. Cena: 11 zł / świeczka.



No i ostatni produkt, którym jest sampler z firmy Yankee Candle. Mamy tutaj zapach makaroników, czyli bardzo słodki i intensywny. Tak bardzo mi się spodobał w opakowaniu że wąchałam go bardzo długo i się nim zachwycałam. Mam nadzieję że po odpaleniu też będzie taki świetny. 


I tak prezentuje się cała zawartość pudełeczka. Ja jestem z niej bardzo zadowolona, bo w pudełeczku znalazły się bardzo fajne produkty. Za jakiś czas spodziewajcie się recenzji. A Wy mieliście kiedyś pudełeczko Joybox?



Komentarze

  1. jedno z niewielu pudełek, które naprawdę mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę w końcu przetestować te maski w płachcie z Garniera :) a peeling z sylveco jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też muszę się zabrać za testy :)

      Usuń
  3. Mam to pudełko z tą samą świeczką ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nawet nie wiedziała, że w moim pudełku będzie świeczka :)

      Usuń
  4. muszę mieć ten peeling z sylveco! <3
    http://weronikastaron.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem pozytywnie zaskoczona tym joyboxem - odpuściłam sobie go i widzę że niesłusznie. Bardzo fajne produkty wybrałaś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Box jest na prawdę bardzo fajny, jednen z lepszych :)

      Usuń
  6. Mam to pudełeczko ;) Zamiast świeczki wybrałam oliwkę Indigo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie miałam możliwości wyboru, bo pudełeczko dostałam :)

      Usuń
  7. Nie miałam jescze takiego pudełka.Myslę że warto zamówic pudełko w joybox.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, polecam :) Chociaż nie wszystkie pudełka są fajne :)

      Usuń
  8. Pudełko świetne, trochę żałowałam, że go nie zamówiłam. Ananasowe cudo z Semilac zamówiłam niedawno na ich stronie, czekam tylko aż paczka przyjdzie z klasycznymi lakierami :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pudełeczko fajne. A ja jeszcze nic nie testowałam, chociaż to serum z Semilac bardzo mnie ciekawi :)

      Usuń
  9. Całkiem fajna zawartość i chętnie przetestowałabym te maseczki z Garniera oraz peeling Sylveco ;) Bio-Olejek do ciała otrzymałam przy okazji pudełka ShinyBox i muszę przyznać, że przepięknie pachnie ;) Ciekawią mnie również te rozświetlacze z Wibo;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratki wygranej :* Pudełko super :) mam olejek do ciała i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pudełko wygląda bardzo zachęcająco!
    Bardzo lubię maseczki. Jestem ciekawa tych z pudełka:D

    http://diamontsfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne produkty- sama kiedyś używalam olejku Kneippa i lubiłam jego cytrusowy zapach. A peeling z Sylveco to stały bywalec mojej kosmetyczki :) Widzę, że w boxie jest tez oliwka do skórek z Semilaca- od czasu gdy zamieniłam aceton na remover z lanoliną z EM nail moje skórki są miękkie i nawilżone- może i Tobie się takie coś przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie miałam żadnego tego typu pudełeczka, chyba wolę sama sobie coś wybrać, jestem raczej rozsądna w wydawaniu pieniędzy na kosmetyki i nie chciałabym dostać czegoś, co mi się nie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba mi się to pudełko :) Większość bym używała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo udane pudełko! a ten olejek z semilaca to zbawienie dla moich skórek <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo faj ne pudełeczko, widać że wszystko praktyczne, u mnie nic by się nie zmarnowało :):)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo motywuje do dalszego pisania. Odwiedzam wszystkich komentujących i staram się zostawić po sobie ślad ;)
Będzie mi również bardzo miło jeśli zaobserwujesz mojego bloga :)

Popularne posty