Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Majowe zachcianki

Witajcie :)
Nie pamiętam ile razy już obiecywałam sobie, że nie będę kupować zbędnych kosmetyków. Zawsze coś wpadnie mi do koszyka poza listą. Nie wiem, wy też tak macie? Na szczęście w tym miesiącu nie szalałam i na razie nie zamierzam, bo chcę się trzymać mojego postanowienia w ograniczeniu kosmetycznym. Ciekawi co takiego wpadło w moje ręce?



Ostatnio skończył mi się płyn do płukania jamy ustnej z Kauflandu i postanowiłam kupić ten z biedronki. Niestety nie wzięłam tego niebieskiego tylko ten różowy. I to był błąd bo ma okropny, ziołowy smak. Będąc w drogerii Wispol skusiłam się na nowy szampon od Pantene. Na razie spisuje się bardzo fajnie i ma genialny zapach. Możliwe ze będzie nowym ulubieńcem. Do koszyka dodatkowo wpadł lakier do paznokci od Golden Rose w fioletowym odcieniu. Ostatnio mam bzika na punkcie takich odcieni.


Będąc przypadkiem w Rossmanie, zauważyłam że Lovley wypuściło czekoladki do konturowania twarzy. I takim oto sposobem skusiłam się na bronzer w odcieniu medium…

Nowości stycznia

Witajcie :)
Nie było mnie tutaj znów jakiś czas, ale kto jest studentem ten wie, że jak przychodzi sesja to trzeba poświęcić jej trochę czasu. Na szczęście u mnie wszystko zaliczone, więc mogę wrócić na bloga i nadrobić zaległości. Jak Wam już wcześniej wspominałam, od stycznia staram się ograniczać zakupy kosmetyczne jak tylko się da. Oczywiście czasami zdarza mi się kupić coś nadprogramowo, bo była promocja i żal nie skorzystać. Dziś post mam nadzieję będzie szybki. Zapraszam na nowości, które pojawiły się u mnie w poprzednim miesiącu.





Będąc na zakupach w Kauflandzie postanowiłam że kupię pastę do zębów. Praktycznie zawsze używam pasty z Colgate wybielającej, jednak tym razem postanowiłam, że zrobię sobie od niej przerwę i zakupiłam pastę z Blendamed. Przy okazji w koszyku wylądował płyn do płukania jamy ustnej z DentaPlus. Przy okazji zakupów w Lidlu wzięłam ulubione owalne płatki do demakijażu.


Kolejne zakupy były robione na spontanie. Wcale ich nie potrzebowałam, ale była promocja i skorzystałam. I tak zakupiłam oczyszczającą maseczkę węglową z Bielendy. Dodatkowo w koszyku wylądował eyeliner z Lovely. Ostatnio rzadko robię czarną kreskę, ale wzięłam go na zapas. Dodatkowo była promocja na tusz z Eveline. Od dłuższego czasu chciałam go wypróbować.


Jako że w biedronce jestem praktycznie codziennie to skusiłam się na mydło z Linda o zapachu mango i miód manuka. Mydło kosztowało tylko 3,50 zł, a zapach ma genialny. Dodatkowo moje nawilżane chusteczki się kończą i wzięłam te na zapas.

I to wszystko co udało mi się kupić. Jestem z siebie bardzo dumna, bo nie wydałam nie wiadomo ile na kosmetyki, a oszczędzanie idzie mi bardzo dobrze.  Dajcie znać jak jest u Was z kupowaniem kosmetyków. U mnie czasami różnie to bywa :D


Komentarze

  1. Mydełko z Lindy ciekawie wygląda. Jestem ciekawa zapachu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest bardzo ładny - ale to trzeba się samemu przekonać :)

      Usuń
  2. Ciekawi mnie zapach mydła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że większości by się spodobał :)

      Usuń
  3. Te maseczki węglowe bardzo mnie rozczarowały ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe czy spisze Ci się ten tusz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam dużo pozytywnych opinii więc jestem ciekawa czy faktycznie jest tak dobry jak mówią :)

      Usuń
  5. Płukanka z Kauflandu jest całkiem fajna, aczkolwiek wolę Biedronkowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wolę te z biedry ale przy okazji wzięłam tą i sprawdza się fajnie :)

      Usuń
  6. gratulacje zaliczenia sesji ;) A nowości bardzo ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lindę musimy koniecznie kupić - dla zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem czy będą jakieś efekty :)

      Usuń
  9. Tusz z Eveline był swojego czasu moim faworytem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już od jakiegoś czasu na niego polowałam :)

      Usuń
  10. Gratuluję zdanej sesji ;) Ja nadal się męczę ;(

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię ten tusz z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam dużo dobrego na ich temat :)

      Usuń
  12. to mydełko musi pięknie pachnieć<3

    OdpowiedzUsuń
  13. Blend-a-med 3d white fresh to moja ulubiona pasta, czasem zamieniam ją jedynie na wersję mint kiss czy coś takiego :). Maseczka węglowa z Bielendy to moja niedawna miłość od pierwszego wejrzenia :P. Zaciekawiłaś mnie tym mydłem, będę musiała poszperać w Biedronce :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja ulubiona pasta to colgate Max White One, ale trzeba było zrobić sobie od niej przerwę bo już mi się znudziła :D

      Usuń
  14. Na razie nie kupuję ;p za 2 tygodnie mam spotkanie blogerek a że pomagam z paczkami to już mam nad stan ;p a jeszcze się spotkanie nie odbyło;p haha

    ale to mydełko mnie kusi ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na spotkaniu blogerek będę i ja :D Ja mam jeszcze "małe" zapasy kosmetyków, więc staram się ich za bardzo nie kupować :D

      Usuń
    2. dokupisz sobie coś po spotkaniu jak czegoś Ci braknie ;D

      Usuń
  15. Cześć Eveline! Jakie piękne imię! <3 Dziękujemy, że wybrałaś naszą maskarę. Ciekawi jesteśmy jak Ci się sprawdzi. Koniecznie podziel się z nami swoją opinią :). Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już jakiś czas chciałam ją przetestować, a że kończy się mój obecny tusz to już za niedługo zacznę ją testować :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo motywuje do dalszego pisania. Odwiedzam wszystkich komentujących i staram się zostawić po sobie ślad ;)
Będzie mi również bardzo miło jeśli zaobserwujesz mojego bloga :)

Popularne posty