Podkład Rimmel match perfection

Witajcie :)
Ostatnio mam chyba jakiś gorszy czas, nic mi się nie chce i nie mam weny. Nie wiem czy to jesienna chandra czy po prostu zmęczenie. Do napisania tego postu przymierzałam się już dobre kilka miesięcy. Tak to przedłużałam aż w końcu sam podkład mi się skończył i zamiast go wrzucić do denka to leżał w szafce i czekał na recenzję. Mam kilka podkładów które lubię i teraz znów mam swojego ulubieńca, ale dziś chciałabym Wam napisać kilka słów o tym konkretnie podkładzie z Rimmel. Ciekawi jak się spisał? 


Jak można zauważyć podkład znajduje się w szklanej buteleczce o pojemności 30 ml, czyli standardowa pojemność. Plus za pompkę, która działa dobrze i się nie zacina. Konsystencja podkładu jest odpowiednia, dzięki czemu podkład jest w stanie spłynąć na samo dno, a dzięki pompce jesteśmy wykorzystać podkład do ostatniej kropli. 


opinia

Odcień jaki ja posiadam to nr 103 true ivory. na początku wydawał mi się odpowiedni dla mnie, ale niestety podkład ten lubi ciemnieć na mojej twarzy. Nie ukrywam że używałam tego podkładu bardzo długo. Nie wystarcza on na bardzo długi czas, ale ja lubiłam używać go zamiennie z innymi podkładami.

blog

Po jakimś czasie, gdy chciałam go już wykończyć zauważyłam że dziwnie pachnie. Ale to wyłącznie jest moja wina. Co do samego działania to ja oceniam go na  czwórkę. Ładnie wygląda na twarzy, nie wchodzi w zmarszczki i nie ściera się z twarzy. Ponadto utrzymuje się ok 8 godz w dobrym stanie.


recenzja


Co najważniejsze to nie ma  mocnego krycia a moje czerwone policzki zakrył bez problemu. Wiadomo że latem gdy mammy upały to lubi spływać z twarzy. U mnie latem praktycznie wszystkie podkłady spływają z twarzy podczas upału.



Podsumowując, podkład spisał się jak najbardziej poprawnie. Był jednym z moich ulubieńców. Niestety teraz zastąpił go inny, który ma więcej zalet od tego. Lubiłam go za fajne krycie i ładny efekt na twarzy.

A Wy mieliście styczność z tym podkładem? Wydaje mi się że mało kto go nie zna. Chętnie się dowiem jak się u Was spisuje :)


Komentarze

  1. Ładnie się prezentuje, jednak podkład Rimmel niekoniecznie mnie kusi :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kupić kolejną buteleczkę, ale odkryłam coś innego :P

      Usuń
  2. Wygląda całkiem fajnie :). Ja ogólnie nie używam podkładów, więc siłą rzeczy go nie znam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zazdroszczę, ja bez podkładu czuje się niekomfortowo :D

      Usuń
  3. Miałam go bardzo dawno temu ale też go porzuciłam na poczet innego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam go bardzo dawno temu. Początkowo nie umiałam się do niego przekonać, ale z czasem polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja na początku też tak miałam, ale teraz znalazłam innego ulubieńca :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się ta satyna, która daje podkład!

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie wlasnie najlepiej spisuje sie latem i bardzo odpowiada mojej skorze:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubie podklady z Rimmela. Ten tez mialam, ale moim hitem jest podklad w wersji Breathable. Polecam. U mnie one nie ciemniejsa a mam odcien najjasniejszy ''light porcelain'' czyli u kazdego jest inaczej. ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo motywuje do dalszego pisania. Odwiedzam wszystkich komentujących i staram się zostawić po sobie ślad ;)
Będzie mi również bardzo miło jeśli zaobserwujesz mojego bloga :)

Popularne posty