Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Majowe zachcianki

Witajcie :)
Nie pamiętam ile razy już obiecywałam sobie, że nie będę kupować zbędnych kosmetyków. Zawsze coś wpadnie mi do koszyka poza listą. Nie wiem, wy też tak macie? Na szczęście w tym miesiącu nie szalałam i na razie nie zamierzam, bo chcę się trzymać mojego postanowienia w ograniczeniu kosmetycznym. Ciekawi co takiego wpadło w moje ręce?



Ostatnio skończył mi się płyn do płukania jamy ustnej z Kauflandu i postanowiłam kupić ten z biedronki. Niestety nie wzięłam tego niebieskiego tylko ten różowy. I to był błąd bo ma okropny, ziołowy smak. Będąc w drogerii Wispol skusiłam się na nowy szampon od Pantene. Na razie spisuje się bardzo fajnie i ma genialny zapach. Możliwe ze będzie nowym ulubieńcem. Do koszyka dodatkowo wpadł lakier do paznokci od Golden Rose w fioletowym odcieniu. Ostatnio mam bzika na punkcie takich odcieni.


Będąc przypadkiem w Rossmanie, zauważyłam że Lovley wypuściło czekoladki do konturowania twarzy. I takim oto sposobem skusiłam się na bronzer w odcieniu medium…

Zakupy ;)

Siema ;)

Dziś  post o moich zakupach, które poczyniłam już jakiś czas temu, a mianowicie końcem października a początkiem listopada.  Są to raczej rzeczy które były mi potrzebne, aktualnie staram się nic nie kupować. Jak na razie dobrze mi idzie :D A teraz do rzeczy ;)

Gilette Satin Care żel do golenia - mój ulubiony, a na dodatek był na promocji, więc co tu dużo mówić. Następnie płyn do kąpieli Avon o zapachu wanilii i figi. Duża buteleczka bo aż 1 litr ma, w katalogu bardzo spodobał mi się zapach i był na promocji za ok. 16 zł. Robiąc zamówienie na stronie Avon skusiłam się również na żel pod prysznic z serii Senses Mood therapy , również mi się spodobał zapach :D Co z tego że to już mój których żel pod prysznic w szafce :D Będąc w Biedronce kupiłam z ciekawości suchy szampon. Ja mam buteleczkę różową ale była jeszcze dostępna zielona. Jedyne co mnie zdziwiło to to , że nie zostawia białego proszku na włosach ale najpierw muszę go poużywać trochę.





Cóż by to były za zakupy bez moich  ulubionych  płatków Carea z Biedry i przy okazji zakupiłam z Rosmana duże owalne. Na zapas serum do końcówek z Avonu , które sprawdza się u mnie świetnie ;) No i oczywiście moja ulubiona pasta Colgate Max White One ;)



Będąc w Rossmanie skusiłam się na dwie świeczki. Jedna to o zapachu muffinek a druga dzikie jagody. Oczywiście były na promocji za 3,99 zł więc żal było ich nie kupić :D Jak widać po zdjęciu, tą o zapachu muffinek palę od jakiegoś czasu i szczerze mówiąc spodziewałam się bardziej intensywnego zapachu po odpaleniu jej. No ale cóż trudno.Następnym razem będę wiedziała żeby jej nie kupować . Druga zdecydowanie ładniej pachnie ale jeszcze jej nie paliłam i nie wiem jak będzie z zapachem po odpaleniu. Jakiś czas temu w Biedrze były różnego rodzaju organizery na kosmetyki i biżuterię. Oczywiście jak je tylko zobaczyłam musiały być moje :D Skusiłam się na aż 3!! Jeden wysoki posłużył mi jako pojemnik na moje pędzle, drugi niższy na organizację codziennej pielęgnacji twarzy a w ostatnim znajduje się moja kolorówka :D

Na koniec zdjęcia moich organizerów i ich zawartości :D



A Wy poczyniłyście jakieś zakupy ostatnio?Pozdrawiam i do następnego ;)

Buziaki Ewela ;*





Komentarze

  1. Kocham organizery na kosmetyki :)
    Milego używania nowości!

    OdpowiedzUsuń
  2. super zakupy :) moja ulubiona pasta do zębów. Ostatnio kupiłam kilka rzeczy szczególnie zestawy perfum i cienie do powiek, muszę się z tym opanować, bo nie wiem kiedy zużyję te zapasy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo motywuje do dalszego pisania. Odwiedzam wszystkich komentujących i staram się zostawić po sobie ślad ;)
Będzie mi również bardzo miło jeśli zaobserwujesz mojego bloga :)

Popularne posty