Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Eveline cosmetic, mini max lakiery do paznokci

Witajcie :)
Co u Was? U mnie czas leci bardzo szybko, a tygodnie mijają nie wiadomo kiedy. Ciągle praca, dom i szczerze mówiąc to trochę zaniedbałam bloga (znów). Ciężko mi tutaj być regularnie  ale bardzo się staram. Na spotkaniu blogerek otrzymałam lakiery o paznokci od Eveline. Już nie jednokrotnie miałam z nimi do czynienia i przyznaję że są to jedne z moich ulubionych lakierów. Więc jak było w przypadku tych, poszczególnych kolorów? Czy sprawdziły się tak samo dobrze jak inne odcienie, które mam?


Na początek kilka podstawowych informacji. Każdy lakier ma 5 ml pojemności. To co najbardziej mi się w tych lakierach podoba, to pędzelek. Jest szeroki, dzięki czemu aplikacja jest ułatwiona i szybko się nim maluje paznokcie. Konsystencja jest dość rzadka, ale odpowiednia i wygodna przy malowaniu paznokci.



Kolor 056 to odcień pomarańczu. Niestety on jako jeden z całej trójki wypadł najsłabiej. Tworzył smugi na paznokciach  i bardzo krótko się trzymał. Jeżeli chodzi o ten odcień to nie po…

Miss sporty Fabulous LASH Curved BRUSH

Hej ;)
Ostatnio kiedy robiłam make up zauważyłam że mój obecny tusz do rzęs się kończy, a nie napisałam Wam o nim posta :D Już od dłuższego czasu planowałam to zrobić,  ale jakoś nie miałam czasu :D Czy był moim  ulubieńcem, czy może wręcz przeciwnie? Jeżeli jesteście ciekawe to zapraszam dalej.



Tusz kupiłam na ostatniej promocji -40% w Rossmanie, która była  dawno temu ale tusz czekał na swoją kolej. Na początku byłam zła sama na siebie bo ten tusz ma zwykłą szczoteczkę a ja od jakiegoś roku byłam przyzwyczajona do silikonowych. Długo zastanawiałam się dlaczego go kupiłam :D Jak się okazało, wyszłam z wprawy jeżeli chodzi o zwykłe szczoteczki i nie umiałam się nim malować :D  Może się to wydawać śmieszne ale dopiero po ok. 10 dniach  moje rzęsy dobrze wyglądały pomalowane tym tuszem ;)


Jak już wcześniej mówiłam, tusz ma zwykłą szczoteczkę, jednak ma ona trochę dziwny kształt. Jak widać na zdjęciu, szczoteczka zwęża się dzięki czemu świetnie maluje się nią rzęsy. Uwielbiam efekt jaki daje na  moich rzęsach. Tusz nie jest drogi, kosztuje ok 10-15 zł. Poniżej zdjęcia jak prezentuje się u mnie ;)

rzęsy bez tuszu






Jedna warstwa
Jak widać na zdjęciach   efekt jest widoczny. Rzęsy są podkręcone, wydłużone i ładnie rozdzielone. Mi osobiście jedna warstwa wystarczy, gdyż przy drugiej tusz zaczął mi sklejać rzęsy. 




Podsumowując, bardzo polubiłam ten tusz i jest on numerem 2 na mojej liście tuszy do rzęs. Zachęcam do przetestowania go ;)

A Wy macie jakiś swój ulubiony tusz do rzęs? Trzymajcie się ;)

Buziaki Ewela ;*



Komentarze

  1. Oj ja jednak wolę silikonowe :) Z miss sporty miałam i lubiłam studio lash instant volume :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładnie wygląda ten tusz, moim ulubionym został tusz z Rimel :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo motywuje do dalszego pisania. Odwiedzam wszystkich komentujących i staram się zostawić po sobie ślad ;)
Będzie mi również bardzo miło jeśli zaobserwujesz mojego bloga :)

Popularne posty