Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Eveline cosmetic, mini max lakiery do paznokci

Witajcie :)
Co u Was? U mnie czas leci bardzo szybko, a tygodnie mijają nie wiadomo kiedy. Ciągle praca, dom i szczerze mówiąc to trochę zaniedbałam bloga (znów). Ciężko mi tutaj być regularnie  ale bardzo się staram. Na spotkaniu blogerek otrzymałam lakiery o paznokci od Eveline. Już nie jednokrotnie miałam z nimi do czynienia i przyznaję że są to jedne z moich ulubionych lakierów. Więc jak było w przypadku tych, poszczególnych kolorów? Czy sprawdziły się tak samo dobrze jak inne odcienie, które mam?


Na początek kilka podstawowych informacji. Każdy lakier ma 5 ml pojemności. To co najbardziej mi się w tych lakierach podoba, to pędzelek. Jest szeroki, dzięki czemu aplikacja jest ułatwiona i szybko się nim maluje paznokcie. Konsystencja jest dość rzadka, ale odpowiednia i wygodna przy malowaniu paznokci.



Kolor 056 to odcień pomarańczu. Niestety on jako jeden z całej trójki wypadł najsłabiej. Tworzył smugi na paznokciach  i bardzo krótko się trzymał. Jeżeli chodzi o ten odcień to nie po…

Nowości lutego

Witajcie :)
Mam małe zaległości jeżeli chodzi o luty. Nie dość że ten post z zakupami to jeszcze w tle moje denko z tamtego miesiąca co jakiś czas przypomina o sobie. Postaram się to jak najszybciej nadrobić. Dziś pokażę Wam kilka rzeczy, które wylądowały w mojej kosmetyczce ostatnio. Nie jest tego dużo, bo jak wiecie postanowiłam nie kupować zbędnych rzeczy i oszczędzać. I nawet dobrze mi idzie. No to co, ciekawi co w padło w moje łapki?



Do Rossmana poszłam po suchy szampon z Batiste. Bardzo go lubię i czasami ratuje mnie w kryzysowych chwilach. Przy okazji kupiłam moje ulubione gąbeczki do nakładania korektora pod oczy. Przechodząc obok szaf z kolorówką zauważyłam, że Wibo mam dwa nowe odcienie matowych pomadek w płynie. Ja skusiłam się na nr 6 . W prawdzie mam już jedną i to podobną do tego kolorku, jednak ta jest ciut jaśniejsza i myślę, że fajnie będzie wyglądała. Dodatkowo była na promocji i się skusiłam.


Tutaj są same zakupy z Aliexpress. No prawie, bo będąc w biedrze wzięłam patyczki kosmetyczne. Z Aliexpress przyszły mi rzęski. Takie dość naturalne. Zobaczymy czy są faktycznie takie fajne jak wszyscy mówią. Od jakiegoś czasu szukałam pędzla do rozświetlacza, takiej miotełki i w końcu ją znalazłam. W prawdzie myślałam że będzie bardziej zbity, ale i tak jest ok. Pędzelek do pudru zobaczyłam gdzieś na YT u jednej z dziewczyn. Nie był drogi, więc postanowiłam go kupić. Zobaczymy jak się sprawdzi. 


I na koniec ulubione duże płatki do demakijażu też kupione w biedrze i to jeszcze na promocji. Fajnie się spisują. 

I to by było na tyle. Jestem dumna że nie kupuję tony kosmetyków jak dawniej a zapasy powoli ubywają. Tzn. ubywały bo ostatnio przywiozłam ogrom kosmetyków ze spotkania. W następnym poście postaram się pokazać zużycia z lutego, ale nic nie obiecuję :P


Komentarze

  1. uwielbiam szampony Batiste:)

    OdpowiedzUsuń
  2. właśnie się poznajemy z Orientalnym Batiste ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale fajne te pędzle :) ciekawa jestem pomadki z Wibo, nie miałam jej

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam inną wersję szamponu Batiste, ale jestem nim rozczarowana.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi też zapasy ubywały :P prawie nie miałam nic do momentu aż nie spotkałam się z wami :D i szafa pełna dobroci 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tak fajnie ubywało kosmetyków, a teraz mi się nie mieszczą :)

      Usuń
  6. No no mało wydałaś ;-) ja tylko w tym miesiącu to podpaski zakupiłam ;p haha
    Na razie wykorzystam to co mam ze spotkania a potem będę szaleć na zakupach ;p haha :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Też od kilku miesięcy stosuję tylko te duże płatki, ponieważ nie dość, że są bardziej wydajne, to jeszcze szybciej rozprawiają się z makijażem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Batiste jest nie do pobicia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Używałam tych gąbeczek - świetne były/ =)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też skromnie kupowałam w styczniu, lutym, ale spotkania blogowe zrobiły swoje :P Chyba czas po obecnym rozdaniu zrobić następne, bo nie zużyję tak sporej liczby kosmetyków tym bardziej, że nie każdy jest dobry dla moich potrzeb;P

    OdpowiedzUsuń
  11. Podziwiam Cię za takie ograniczenia zakupowe. Mi tylko takie ograniczenie udało się zrobić w balsamach.

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam duże płatki kosmetyczne i również muszę mieć w łazience suchy szampon od Batiste :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo motywuje do dalszego pisania. Odwiedzam wszystkich komentujących i staram się zostawić po sobie ślad ;)
Będzie mi również bardzo miło jeśli zaobserwujesz mojego bloga :)

Popularne posty