Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Ava lingerie, piżamka

Witajcie :)
Do napisania tego postu zbierałam się bardzo długo. U mnie na blogu nie pojawiają się ubrania tylko kosmetyki i nie bardzo wiedziałam jak tego posta napisać. A potem zapomniałam o nim. Dziś przeglądając zdjęcia na komputerze natknęłam się na tą piżamkę, którą otrzymałam na spotkaniu blogerek w Bochni. Więc jeżeli jesteście ciekawi co o niej sądzę to zapraszam do dalszej części.


Do wyboru były koszulki do spania albo ta piżamka. Ja nie przepadam za koszulkami, więc wybrałam zestaw dwuczęściowy. Składa się on z koszulki oraz spodenek. Spodenki są dłuższe, takie za kolano. Mój rozmiar to M, choć obawiałam się czy nie będzie za mały, ale okazało się że jest idealny.


Jak można zauważyć, koszulka ma śliczny nadruk wieży Eiffla, co od razu podbiło moje serce. Piżamka jest wykonana z bardzo fajnego materiału, czyli z wiskozy. Dobrze się w niej śpi. Po praniu nic się nią nie dzieje, dalej wygląda jak nowa. W zimie sprawdzała się idealnie.


Kilka informacji od producenta :
Stylowa dwu…

Evree, płyn micelarny do demakijażu twarzy

Witajcie :)
Płyn micelarny to kosmetyk, który musi być zawsze na mojej toaletce. Nie wyobrażam sobie demakijażu bez tego produktu. Przetestowałam już wiele miceli i mam nawet swoich ulubieńców. Ale to nie znaczy że nie lubię testować nowości. Jakiś czas temu w drogerii Wispol była promocja na markę Evree -40%. Na początku chciałam kupić różowy tonik, ale z racji braku na półce pani mi doradziła płyn micelarny i powiedziała że w sumie to to samo co tonik. Kupiłam go i chciałam zobaczyć czy da sobie radę. więc jak sobie poradził?


Może zacznę od tego, że płyn ma 300 ml. Nie jest to standardowa buteleczka. W sumie to się ucieszyłam że mam większą pojemność. Płyn jak na złość jest wydajny i wystraczy niewielka ilość wylana na wacik. No ale co z nim jest nie tak?


Zaraz się tego dowiecie. Płyn dobrze radził sobie z demakijażem zarówno oczu jak i twarzy. Zmywał wszystko z twarzy i nic nie rozmazywał, nawet tuszu. Jakie było moje zdziwienie, kiedy podczas pierwszego użycia zaczęły mi łzawić oczy a płyn szczypać. Miałam tak kiedyś podobnie z różową wersją micela z biedry i tamten to był okropny bubel. Wkurzyłam się że tutaj jest podobna sytuacja. Ale wiecie co? Do samego końca używałam go do demakijażu oczu. Dlaczego? Bo raz mnie szczypał a raz nie. Nie mam pojęcia od czego jest to zależne. Również jego zapach nie przypadł mi do gustu. Jest dość intensywny i po jakimś czasie zaczął mi przeszkadzać. Wyczuwam tutaj jakiś różany zapach i to mocny.


Podsumowując, płyn nie podbił mojego serca i więcej razy nie skuszę się na żaden płyn micelarny z tej firmy. Czytałam na jednym blogu recenzję niebieskiej wersji i było to samo. Ja osobiście nie polecam bo szkoda pieniędzy. Lepiej kupić jakiś ulubiony kosmetyk.

A Wy mieliście z nim do czynienia? Chętnie poznam Wasze zdanie na jego temat. Może jest ktoś u kogo się sprawdził? Dajcie koniecznie znać :)


Komentarze

  1. Będę go unikać. Nawet gdyby mnie nie podrażniał to i tak nie zniosłabym różanego aromatu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach nawet ujdzie jak dla mnie, ale ja nie lubię wyrzucać kosmetyków i staram się je jakoś jednak wykorzystać :)

      Usuń
  2. Mam płyn micelarny tej firmy i również jakoś mnie nie zachwycił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie tylko ja się z nim nie polubiłam :P

      Usuń
  3. Mnie Evree zawsze odganiało składem - chyba miałam rację, że nie skusiłam się na produkty tej marki, bo Twoja recenzja tylko mnie upewniła, że szkoda na niego wydawać, lepiej dołożyć i się nie męczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tej firmy miałam tylko płyn micelarny, ale mam jeszcze krem do rąk. Podobno jest bardzo fajny, ale zobaczymy jak się sprawdzi :)

      Usuń
  4. jakoś nigdy nie miałam do czynienia z kosmetykami tej marki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też i w końcu postanowiłam coś przetestować. Pierwszy kosmetyk i rozczarowanie ;/

      Usuń
  5. Szkoda, że się nie sprawdził. Ja nigdy go nie używałam, ale kosmetyki tej marki kojarzyłam raczej z pozytywnymi opiniami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wcześniej nic nie miałam z tej firmy, ale czytałam kilka recenzji tych kosmetyków i opinie były podzielone :)

      Usuń
  6. Z tej firmy znam tylko kremy do rąk i są fajne ; ten micel u mnie też mógłby się nie sprawdzić, bo po micelu z biedry nie tylko oczy a cała twarz mnie szczypała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam krem do rąk, ale czeka w kolejce aż inne wykończę. Też słyszałam że są dobre :)

      Usuń
  7. Evree znam, ale płynu nie miałam . Jestem ciekawa czy sprawdziłby się u mnie.
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam ciekawa jak wypadnie u mnie, ale niestety rozczarowałam się ;/

      Usuń
  8. Co do kwestii szczypania oczu wydaje mi się że to zależy ile było produktu na płatku kosmetycznym, sama właśnie tak miałam i dopiero niedawno doszłam do tego że jak był bardziej nasączony to szczypało :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, bo ostatnio nawet mój ulubiony niebieski z biedry mnie szczypał bo było go za dużo na płatku. Ale tutaj starałam się go dużo nie wylewać i tak mnie szczypał....;/

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. I raczej nie warto wydawać na niego pieniądze, lepiej dołożyć i wypróbować coś innego :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo motywuje do dalszego pisania. Odwiedzam wszystkich komentujących i staram się zostawić po sobie ślad ;)
Będzie mi również bardzo miło jeśli zaobserwujesz mojego bloga :)

Popularne posty