Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Majowe zachcianki

Witajcie :)
Nie pamiętam ile razy już obiecywałam sobie, że nie będę kupować zbędnych kosmetyków. Zawsze coś wpadnie mi do koszyka poza listą. Nie wiem, wy też tak macie? Na szczęście w tym miesiącu nie szalałam i na razie nie zamierzam, bo chcę się trzymać mojego postanowienia w ograniczeniu kosmetycznym. Ciekawi co takiego wpadło w moje ręce?



Ostatnio skończył mi się płyn do płukania jamy ustnej z Kauflandu i postanowiłam kupić ten z biedronki. Niestety nie wzięłam tego niebieskiego tylko ten różowy. I to był błąd bo ma okropny, ziołowy smak. Będąc w drogerii Wispol skusiłam się na nowy szampon od Pantene. Na razie spisuje się bardzo fajnie i ma genialny zapach. Możliwe ze będzie nowym ulubieńcem. Do koszyka dodatkowo wpadł lakier do paznokci od Golden Rose w fioletowym odcieniu. Ostatnio mam bzika na punkcie takich odcieni.


Będąc przypadkiem w Rossmanie, zauważyłam że Lovley wypuściło czekoladki do konturowania twarzy. I takim oto sposobem skusiłam się na bronzer w odcieniu medium…

Dabur vatika szampon - Indyjska Akacja Shikakai

Witajcie :)
Maniaczką włosową jakoś nie bardzo jestem. Mam długie włosy i staram się o nie dbać jak najlepiej, ale zauważyłam że moje włosy nie potrzebują jakoś szczególnej uwagi. Używam różnego rodzaju szamponów i odżywek do włosów, ale jakoś nie przywiązuję to tego szczególnej uwagi. Może to mój błąd? Z racji tego, że mam długie, a nawet bardzo długie włosy, szampony idą u mnie jak woda. Jedne są lepsze, inne gorsze. Dziś na tapetę bierzemy szampon do włosów z firmy Vatika, który otrzymałam na spotkaniu blogerek w marcu. Ciekawi jak się sprawdził? No to przekonajcie się sami. 



Kilka informacji:
Szampon Vatika ma niepowtarzalną formułę zawierającą unikalne ingrediencje , między innymi Indyjską Akację – Shikakai. Jest to roślina od wieków wykorzystywana w Indiach jako doskonały kosmetyk do włosów. Shikakai to naturalna, łagodna substancja do mycia włosów. Ma naturalnie łagodne pH. Delikatnie oczyszcza włosy bez naruszania ochrony lipidowej włosa. Nie wysusza włosów i skóry głowy. Stosuje się go w walce z łupieżem. Pobudza także porost włosów i wzmacnia cebulki włosa. Polecany do skóry wrażliwej.

Shikakai ma następujące zalety:
• odżywia włosy
• wzmacnia cebulki włosów i stymuluje porost włosów
• zwiększa połysk włosów, sprawia, że są aksamitne
• likwiduje łupież
• oczyszcza i chłodzi skórę głowy


Szampon znajduje się w wąskiej buteleczce o pojemności 200 ml. Ma odpowiednich rozmiarów otworek, przez który dozuje się wystarczająca ilość szamponu na dłoń. Posiada zamykanie typu klik.
Ma przyjemny, lekko słodki  zapach. Szampon ma odpowiednią i kremową  konsystencję. Nie jest za rzadki i wystarczy mała jego ilość aby umyć włosy. Niestety minus za to, że na opakowaniu nie ma żadnych informacji po polsku.


konsystencja

Szampon dobrze się pieni i oczyszcza włosy. Co mnie najbardziej zaskoczyło, to fakt, że zapach pozostaje jakiś czas na włosach. Jak na taką pojemność i długość moich włosów, to jest on nawet wydajny. Fajnie się spisuje do moich włosów, ale nie różni się niczym innym od innych szamponów. Nie plącze za bardzo włosów i nie wysusza skóry głowy.  

opinia

Podsumowując, szampon spisuje się u mnie dobrze. Co prawda już jestem w połowie buteleczki jak nie dalej, ale lubię nim myć włosy. Ma ładny zapach, a jego cena to ok 14 zł. Jak to bywa w większości szamponów które stosuje, raczej nie wrócę do niego ponownie, bo jest tyle tego rodzaju kosmetyków, że zawsze kusi coś nowego. Zresztą za taką cenę można śmiało kupić butelkę szamponu o większej pojemności. Z racji długich włosów szampony idą u mnie jak woda.

Szampon możecie znaleźć tutaj. Dziękuję firmie za możliwość przetestowania szamponu, a reszta kosmetyków z tej firmy jest w fazie testów. Dajcie znać czy znacie te szampony i czy u Was się spisują.






Komentarze

  1. Mam dość zniszczone włosy i chyba go wypróbuje . Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może u ciebie jakoś bardziej zadziała :)

      Usuń
  2. Miałam wersje cytrynową mój śmierdział cifem :P ja z tą marką nie polubiłam się :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dziwo ten zapach nawet mi się podoba :D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Chyba nie ma czego żałować, jakoś nie bardzo przekonują mnie ich kosmetyki ;/

      Usuń
  4. Stosuję obecnie szampony tej firmy, ale akurat tej wersji nie mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak się u Ciebie sprawdziły :)

      Usuń
  5. Też się nie przywiązuję do szamponów do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musi mi się spodobać szampon żebym do niego wróciła, ale szampon to szampon ma myć włosy :)

      Usuń
  6. Kiedyś używałam sporo kosmetyków z Vatiki, ale częściej były to jednak oleje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. olejki też mam ale jeszcze nie używałam :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo motywuje do dalszego pisania. Odwiedzam wszystkich komentujących i staram się zostawić po sobie ślad ;)
Będzie mi również bardzo miło jeśli zaobserwujesz mojego bloga :)

Popularne posty