Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Ava lingerie, piżamka

Witajcie :)
Do napisania tego postu zbierałam się bardzo długo. U mnie na blogu nie pojawiają się ubrania tylko kosmetyki i nie bardzo wiedziałam jak tego posta napisać. A potem zapomniałam o nim. Dziś przeglądając zdjęcia na komputerze natknęłam się na tą piżamkę, którą otrzymałam na spotkaniu blogerek w Bochni. Więc jeżeli jesteście ciekawi co o niej sądzę to zapraszam do dalszej części.


Do wyboru były koszulki do spania albo ta piżamka. Ja nie przepadam za koszulkami, więc wybrałam zestaw dwuczęściowy. Składa się on z koszulki oraz spodenek. Spodenki są dłuższe, takie za kolano. Mój rozmiar to M, choć obawiałam się czy nie będzie za mały, ale okazało się że jest idealny.


Jak można zauważyć, koszulka ma śliczny nadruk wieży Eiffla, co od razu podbiło moje serce. Piżamka jest wykonana z bardzo fajnego materiału, czyli z wiskozy. Dobrze się w niej śpi. Po praniu nic się nią nie dzieje, dalej wygląda jak nowa. W zimie sprawdzała się idealnie.


Kilka informacji od producenta :
Stylowa dwu…

Wyrzutki z maja

Witajcie :)
Przez studia troszkę zaniedbałam bloga, a co za tym idzie znów mam spore zaległości w postach. Powoli staram się to nadrabiać, dlatego dziś zapraszam Was na projekt denko. Jest tego dość mało, ale zawsze to coś. Ciekawi co zużyłam?



1. Loreal Elseve, szampon wzmacniający - jak na szampon to spisywał się dobrze. Fajnie oczyszczał włosy, dobrze się pienił i był wydajny.
2. Balea, szampon do włosów- jeden z moich ulubionych szamponów. Włosy są po nim sypkie, dobrze oczyszczone i nie plączą się. Lubię do nich wracać, szkoda że są tak trudno dostępne.
3. Dentaplus, płyn do płukania jamy ustnej - był w porządku. Dobrze odświeżał i był tani.
4. Farmona, olejek do kąpieli o zapachu wiśni i porzeczki - miałam kilka wersji zapachowych i wszystkie lubiłam. Tutaj była wyczuwalna słodka woń wiśni. Olejek stosowałam jako żel pod prysznic i dobrze się spisywał. Jako płyn do kąpieli robi dużo piany i jest wydajny. Więcej o nim pisałam TUTAJ.

opinie o produktach : Avon, Yasumi

5. Avon planet Spa, maseczka do twarzy z masłem shea - niestety ale średnio lubiłam ją używać. Za bardzo nie widziałam efektów po jej użyciu, poza tym, że moja twarz była lepka w dotyku po jej zmyciu. Była wydajna i tania, ale nie wrócę już do niej.
6. Gilette, maszynki do golenia - średnio je lubię, wolę te z Wilkinsona. Kiedyś była na nie promocja i się skusiłam, ale chyba już do nich nie wrócę.
7. Yasumi, serum z wit. C - była to tylko miniaturka, którą miałam w pudełeczku Joybox. Nigdy wcześniej nie używałam nic z wit. C, ale to serum mi się spodobało. Miało rzadką konsystencję, która przypominałam wodę, a zapach był średni. Natomiast podobało mi się jego działanie. Skóra była fajnie nawilżona. Ja je stosowałam rano i wieczorem przed nałożeniem kremu.  Jak na próbkę 3 ml to było ono wydajne.
8. Płatki - moje ulubione.
Reszta to kosmetyki które wyrzucam. Do kosza powędrował klej do rzęs Duo. Mam go już 3-4 lata i najwyższy czas się go pozbyć, szczególnie że mam już nowy. Szczerze mówiąc to średnio jestem do niego przekonana, albo nadal nie umiem kleić sztucznych rzęs, albo ten klej jest beznadziejny ;/
Wyrzucam też odżywkę do paznokci, która nie robiła nic oraz próbkę jakiegoś kremu, bo nie mogę otworzyć słoiczka.

Jak widać denko bardzo ubogie, ale mam nadzieję że w tym miesiącu uzbieram więcej pustych opakowań. Dajcie znać czy Wam idzie lepiej zużywanie kosmetyków, bo ja ostatnio zrobiłam się leniwa i średnio pamiętam o używaniu kremów, balsamów itd.


Komentarze

  1. Uwielbiam olejek do kąpieli! Pachnie obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam olejek do kąpieli! Pachnie obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kilka wersji zapachowych i wszystkie bardzo mi się podobały :)

      Usuń
  3. Mnie ostatnio na szczęście świetnie idzie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie, ja muszę zacząć używać kosmetyków systematycznie :)

      Usuń
  4. Mi zużywanie kosmetyków idzie o wiele gorzej i denko zawsze jest ubogie :) Chociaż plus jest taki, że kosmetyki na dłużej wystarczą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby tak ale takie zapasy jak ja mam, to lepiej niech ubywają :D

      Usuń
  5. Lubię te szampony z Balea, nie drogie a fajnie oczyszczają włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jeszcze jakby były łatwiej dostępne :)

      Usuń
  6. Znam jedynie olejek Farmony, ale w innej wersji - ogólnie lubię serię tej marki, ale pod koniec już zaczął mnie męczyć zapach tego olejku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, po dłuższym czasie zapach może nie tylko się znudzić ale i zacząć męczyć :)

      Usuń
  7. mnie w tym miesiącu nieźle poszło zużywanie produktów, ale to dlatego, że miałam dużo resztek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie resztki szykują się w tym miesiącu :)

      Usuń
  8. Również lubię płatki z Biedronki. Muszę mieć na uwadze ten szampon Balea przy okazji paczki od chrzestnej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zawszę denko super ;-) Nie przejmuj się kochana teraz nikt na nic nie ma czasu ;) Także głowa do góry ;)

    Pozdrawiam !! :*

    I Kochana moja przesyłam buziaki na udany i gorący weekend ! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha u mnie ten brak czasu to ostatnio niezła wymówka :D

      Usuń
  10. ja wlasnie nie przepadam za tymi platkami ale wiadomo kazdemu co innego odpowiada:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo motywuje do dalszego pisania. Odwiedzam wszystkich komentujących i staram się zostawić po sobie ślad ;)
Będzie mi również bardzo miło jeśli zaobserwujesz mojego bloga :)

Popularne posty