Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Ava lingerie, piżamka

Witajcie :)
Do napisania tego postu zbierałam się bardzo długo. U mnie na blogu nie pojawiają się ubrania tylko kosmetyki i nie bardzo wiedziałam jak tego posta napisać. A potem zapomniałam o nim. Dziś przeglądając zdjęcia na komputerze natknęłam się na tą piżamkę, którą otrzymałam na spotkaniu blogerek w Bochni. Więc jeżeli jesteście ciekawi co o niej sądzę to zapraszam do dalszej części.


Do wyboru były koszulki do spania albo ta piżamka. Ja nie przepadam za koszulkami, więc wybrałam zestaw dwuczęściowy. Składa się on z koszulki oraz spodenek. Spodenki są dłuższe, takie za kolano. Mój rozmiar to M, choć obawiałam się czy nie będzie za mały, ale okazało się że jest idealny.


Jak można zauważyć, koszulka ma śliczny nadruk wieży Eiffla, co od razu podbiło moje serce. Piżamka jest wykonana z bardzo fajnego materiału, czyli z wiskozy. Dobrze się w niej śpi. Po praniu nic się nią nie dzieje, dalej wygląda jak nowa. W zimie sprawdzała się idealnie.


Kilka informacji od producenta :
Stylowa dwu…

Dabur Vatika, nawilżająca odżywka do włosów słodkie migdały

Witajcie :)
Nie wiem, czy Wam też się tak zdarza, ale ostatnio zaczęłam się zastanawiać nad dalszym prowadzeniem bloga. Czy to co robię ma w ogóle jakikolwiek sens? Czy jak zniknę z blogowego świata to ktoś to zauważy? I tak przestałam pisać, odwiedzać inne blogi i ogólnie zapomniałam o blogu. Ale wiecie co? Stęskniłam się za tym wszystkim. Za pisaniem postów, komentowaniem blogów i nawet znów mam fazę na kupowanie wszystkiego co zobaczę w drogerii. Ale spokojnie, na razie twardo się trzymam i szaleństw zakupowych nie ma. Wracając z nową energią i kilkoma pomysłami postanowiłam zacząć od recenzji odżywki do włosów z firmy Vatika, którą otrzymałam na spotkaniu blogerek.



Jak wiecie (albo i nie) mam długie włosy, które sięgają praktycznie do pasa. Nie mogę na nie narzekać bo nie mam z nimi większych problemów, oprócz rozdwojonych końcówek. W moim włosowym dorobku przewinęła się masa odżywek i szczerze mówiąc ideału nie znalazłam. Czyli co jestem wybredna? Nie do końca. Nie mam większych wymagań od odżywek, po prostu mają nawilżać, ujarzmiać moje rozczochrane kudły i ułatwiać rozczesywanie. No dobra i ładnie pachnieć. Więc jak było w tym przypadku?


opakowanie

Tak jak widać, odżywka jest w plastikowym opakowaniu o pojemności 200 ml. Plus, że stoi na otwieraniu, dzięki temu wszystko ładnie spływa do samego końca. Sam jej kolor był lekko pomarańczowy, a konsystencja ciut za rzadka, przez co lubiła mi ona spływać już z dłoni, a co dopiero z włosów. Tutaj taki mały minus. Do co zapachu to szału nie było, delikatny i lekko słodki zapach migdałów, który przez pewien czas się utrzymywał na włosach. Jak już możecie się domyślić, wydajna to ona nie była. Dość szybko mi się skończyła i to o dziwo przed szamponem, który jeszcze mam pod prysznicem. Kolejny minus za brak polskiego tłumaczenia na opakowaniu, dlatego kilka informacji zamieszczam poniżej.



skład


Odżywka do włosów Słodkie migdały  ( włosy suche i matowe)
Zawiera migdały, Yoghurt, miód. Unikalna  receptura Odżywki powoduje że włosy są odżywione oraz dokładnie i bardzo intensywnie   nawilżone przez co  wyglądają zdrowo, są błyszczące i aksamitne w dotyku. Odżywka nie obciąża włosów. Najlepsze rezultaty osiągniecie Państwo stosując  także szampon słodkie migdały.
sposób użycia: Na umyte włosy nałożyć niewielka ilość odzywki i dokładnie wmasować. Pozostawić na włosach ok 5 minut, po czym dokładnie spłukać. 


konsystencja

No to jak z działaniem? A no średnio. Niby włosy fajnie po niej wyglądały, ale szału nie było. Kolejny średniak. Włosy były po niej gładkie i lejące, ale nie wiem czy rzeczywiście nawilżone, skoro duża jej część spływała mi z włosów. Plus za to, że włosy się nie puszyły i ogólnie ładnie wyglądały. Dodatkowo ułatwiała rozczesywanie włosów. Odżywka w porządku, ale jak za niecałe 13 zł, to wydaje mi się, że możemy znaleźć coś fajniejszego i o większej pojemności. 



podsumowanie

Podsumowując, odżywka krzywdy mi nie zrobiła, ale też efektu wow nie zauważyłam tak samo jak piorunującego wrażenia. Była poprawna, ale nie wydajna. Mojego serca nie podbiła i nie wrócę do niej. 

Dziękuję firmie za możliwość jej przetestowania. A Wy macie swoje ulubione odżywki?





Komentarze

  1. Mam tę odżywkę w zapasach. Spodziewam się, że będzie poprawna, ale bez 'wow'. tak jak większość produktów tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie zauważyłam nic szczególnego po jej zastosowaniu, a za taką cenę można znaleźć coś lepszego i bardziej wydajnego :)

      Usuń
  2. Za 13 złotych można znaleźć coś o wiele lepszego, zatem nie kupię jej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na równi jest z makami z Kallosa, tamte przynajmniej są litrowe i dużo wydajniejsze :)

      Usuń
  3. Spodziewałam się, że wypadnie gorzej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie spodziewałam się po niej nie wiadomo czego, ale krzywdy nie zrobiła :)

      Usuń
  4. Sama mam podobny kryzys i chyba będę publikować posty co trzy dni :) co do ich produktów ja z pewnością nic nie kupię nie żałuję że spróbowałam ale dla mnie to buble lub właśnie średniaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon i odżywka ok, ale reszta produktów nadal u mnie leży i nie wiem jak się za nie wziąć :D

      Usuń
  5. widze ze te kosmetyki to w 50 % to średniaki ;p haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten krem do włosów to dla mnie bubel, nie wiem jak go używać. Dobrze że chociaż szampon i odżywka są ok :D

      Usuń
  6. pierwszy raz ją widzę, ale patrząc na Twoją opinię, to nie żałuję ;) dobrze, że nie porzuciłaś bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma czego żałować. Też się cieszę, że tu jestem :)

      Usuń
  7. U mnie zawsze idą na początku szampony ... a tu proszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to samo, aż byłam w szoku bo to pierwsza odżywka która tak szybko się skończyła :D

      Usuń
  8. U mnie czeka na swoją kolej ciekawa jestem jak ich produkty poradzą sobie z moimi włosami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią poczytam, może u ciebie wypadną lepiej :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo motywuje do dalszego pisania. Odwiedzam wszystkich komentujących i staram się zostawić po sobie ślad ;)
Będzie mi również bardzo miło jeśli zaobserwujesz mojego bloga :)

Popularne posty