Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Majowe zachcianki

Witajcie :)
Nie pamiętam ile razy już obiecywałam sobie, że nie będę kupować zbędnych kosmetyków. Zawsze coś wpadnie mi do koszyka poza listą. Nie wiem, wy też tak macie? Na szczęście w tym miesiącu nie szalałam i na razie nie zamierzam, bo chcę się trzymać mojego postanowienia w ograniczeniu kosmetycznym. Ciekawi co takiego wpadło w moje ręce?



Ostatnio skończył mi się płyn do płukania jamy ustnej z Kauflandu i postanowiłam kupić ten z biedronki. Niestety nie wzięłam tego niebieskiego tylko ten różowy. I to był błąd bo ma okropny, ziołowy smak. Będąc w drogerii Wispol skusiłam się na nowy szampon od Pantene. Na razie spisuje się bardzo fajnie i ma genialny zapach. Możliwe ze będzie nowym ulubieńcem. Do koszyka dodatkowo wpadł lakier do paznokci od Golden Rose w fioletowym odcieniu. Ostatnio mam bzika na punkcie takich odcieni.


Będąc przypadkiem w Rossmanie, zauważyłam że Lovley wypuściło czekoladki do konturowania twarzy. I takim oto sposobem skusiłam się na bronzer w odcieniu medium…

Łupy z promocji w drogeriach

Hejka ;)
Witajcie w ten piękny i słoneczny dzień. W końcu świeci słoneczko i jest ciepło . Na blogach przewijają się posty z zakupami z promocji w drogeriach Natura i Rossman. Oczywiście ja również z nich skorzystałam bo nie byłabym sobą :D Kupiłam to co chciałam ale wpadło też coś co nie planowałam kupić...ach bywa :)  Dlatego dziś chciałabym się Wam pochwalić co u dało mi się dorwać na tych  promocjach. Zapraszam serdecznie.


Na początek zakupy z Natury. Tutaj były aż 3 podejścia do tych zakupów. W planach miałam zakupić sobie jakiś puder transparentny i padło na ten z My Secret. Następnie postanowiłam kupić 2 matowe cienie z tej samej firmy i padło nr 512,  taki lekko łososiowy i  szary 519. Postanowiłam skusić się też na konturówki do ust z Essence. Mam 2 i są genialne a na tej promocji kosztowały śmieszne grosze. Zakupiłam czerwoną w nr 14 femme fatale i oberżynowo- różową w nr 15 honey berry.  Na samym końcu postanowiłam zakupić bronzer z Kobo. Mój jest w nr 311 Nubian Desert.  I do tego wybrałam sobie polecany korektor również z Kobo w jaśniejszym odcieniu, czyli 101. Zobaczymy jak się spiszą te kosmetyki ;)


Korzystając  z promocji w Rossmanie postanowiłam zakupić podkład z Maybelline Affinitone w nr 03 light sandbeige. Skończył mi się w nr 14 creamy beige i postanowiłam zakupić jaśniejszy w celu mieszania go z ciemnymi podkładami. Jednakże stwierdziłam że muszę kupić identyczny odcień jak tamten bo ten 03 jakoś nie chciał  grać z podkładem z Kobo. Jak zapewne większość dziewczyn tak i ja zostałam posiadaczką kolorowych eyelinerów z Wibo. Turkusowy jest w nr 3 a zielony w nr 2. Kupiłam jeszcze kolejny puder transparentny z Wibo. Kosztował coś koło 5 zł więc żal było go nie wziąć :D

I to wszystkie moje zakupy z tych promocji. Jestem z siebie dumna, gdyż nie wydałam dużo kasy i nie zrobiłam jakiś dużych zapasów jak to lubiłam czasem robić. Ogromny plus za to że nie kupiłam żadnego lakieru i szminki, bo mam na tym punkcie obsesję :D A Wy upolowaliście coś fajnego na tych promocjach?

Buziaczki Ewela ;*

Komentarze

  1. Ciekawe produkty, ja z Wibo kupiłam róż w kulkach :) Jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam czas tych duzych promocji, mozna upolowac super rzeczy w niskich cenach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa jestem tych eyelinerów Wibo :) Nic nie upolowałam, nawet nie zajrzałam do drogerii w tym czasie :D. Jakoś średnio mi pasują te promocje, dużo ludzi, multum wymacanych produktów i ciągłe sprzeczki. Przynajmniej w rossmannie, który jest najbliżej mnie każda promocja - 49% tak wygląda, dlatego odpuszczam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i portfel odpoczywa, bo znając mnie zaraz bym tam lakiery wypatrzyła itp :D

      Usuń
    2. No ja niestety mam Rossmana i Nature po drodze na uczelnie i codziennie obok nich przechodzę, więc trudno było tam nie zawitać :D A co to tych tłumów to masz rację... Ciężko kupić produkt który nie byłby otwierany i macany przez kogoś ;/

      Usuń
  4. O kobo słyszałam bardzo dużo dobrego :) Sama mam chęć kupić kilka ich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam dokładnie te same konturówki essence i je uwielbiam :) sporo kupiłaś :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Nic z tych rzeczy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. podkład maybellina afiniton jest numerem jeden jak dla mnie:) Fajna ma gamę kolorystyczna,wiec bez problemu mogłam wybrać odpowiedni dla mnie.Po za tym ekstra zaopatrzenie kosmetyczki hihi:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam tą samą konturówkę z essence 14 i jestem zadowolona. =)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne produkty, lubie ten bronzer z kobo ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też ostatnio nabyłam bronzer Kobo, tylko ten jaśniejszy odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze interesowały mnie kosmetyki z KOBO, muszę w końcu coś przetestować!
    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo motywuje do dalszego pisania. Odwiedzam wszystkich komentujących i staram się zostawić po sobie ślad ;)
Będzie mi również bardzo miło jeśli zaobserwujesz mojego bloga :)

Popularne posty