Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Majowe zachcianki

Witajcie :)
Nie pamiętam ile razy już obiecywałam sobie, że nie będę kupować zbędnych kosmetyków. Zawsze coś wpadnie mi do koszyka poza listą. Nie wiem, wy też tak macie? Na szczęście w tym miesiącu nie szalałam i na razie nie zamierzam, bo chcę się trzymać mojego postanowienia w ograniczeniu kosmetycznym. Ciekawi co takiego wpadło w moje ręce?



Ostatnio skończył mi się płyn do płukania jamy ustnej z Kauflandu i postanowiłam kupić ten z biedronki. Niestety nie wzięłam tego niebieskiego tylko ten różowy. I to był błąd bo ma okropny, ziołowy smak. Będąc w drogerii Wispol skusiłam się na nowy szampon od Pantene. Na razie spisuje się bardzo fajnie i ma genialny zapach. Możliwe ze będzie nowym ulubieńcem. Do koszyka dodatkowo wpadł lakier do paznokci od Golden Rose w fioletowym odcieniu. Ostatnio mam bzika na punkcie takich odcieni.


Będąc przypadkiem w Rossmanie, zauważyłam że Lovley wypuściło czekoladki do konturowania twarzy. I takim oto sposobem skusiłam się na bronzer w odcieniu medium…

Poznajmy sie bliżej- ekshibicjonizm blogowy

Witajcie ;)
Nie samymi kosmetykami żyje człowiek :D Dlatego dziś postanowiłam zrobić taki dość luźny post. Ostatnio trafiłam na bardzo fajną zabawę na blogu Kapryska a nazywa się ona Ekshibicjonizm blogowy. Zabawę tą wymyśliła Anula , a polega ona na wypisaniu 10 prawd o sobie, które nie są związane z blogiem.



Wydawać by się mogło że 10 rzeczy o sobie to wcale nie jest tak dużo, jednak jak tak się zastanowię to mam mały problem co by tu napisać :D Ale mam nadzieję że dam radę :)

1. Kocham zwierzęta, a w szczególności psy i jak widzę że dzieje im się krzywda to moje serce krwawi...

2. Mam 163 cm wzrostu i zawsze byłam  praktycznie najniższa w podstawówce i gimnazjum. Jednak w szkole średniej byłam w grupie tych wyższych dziewczyn ( obrót o 180 stopni) :D

3. Jestem strasznym nerwusem- szybko się wkurzam i jak jest coś nie po mojej myśli to niestety potrafię sypnąć kilkoma "brzydkimi" słowami :D

4. Mam młodsza siostrę o 13 lat i w ogóle się nie dogadujemy . Ta mała terrorystka (9 lat) doskonale wie jak mi zatruć życie ;/

5. Mam bzika na punkcie prowadzenia notatek- muszą być czytelne i ładnie napisane, dlatego czasami przepisuję wykłady bo na uczelni  pisze szybko i nie wyraźnie a w domu to przepisuję ( tak wiem mam jakieś dziwne odchyły na tym punkcie :D )

6. Gotowanie to nie jest moja mocna strona. Zdecydowanie bardziej wolę piec, jednak  uczę się gotować żeby mój ukochany  nie musiał tego w przyszłości  codziennie robić :D

7. Heh mój facet się śmieje że jestem wróżką ( zdrobnienie od czarownicy :D ) - często zdarza mi się przewidywać pogodę :D

8. Jestem wrażliwa w stosunku do starszych ludzi. Żal mi takiego dziadziusia czy babci na ulicy czy w autobusie. Nie wiem skąd mi się to wzięło, ale możliwe że to przez wzgląd na zmarłą babcię z którą byłam bardzo zżyta.

9. Po części jestem pedantką i lubię porządek. Jednak czasami potrafię być niezłą bałaganiarą i nic mnie nie zmusi do sprzątania. Ale w kosmetykach zawsze mam porządek :D

10. Niestety nie zawsze   robię to  na co mam ochotę. Zostałam wychowana wg schematu " bo co ludzie powiedzą? Przecież tak nie wypada dziewczynie..." Wiecie życie na wsi nie zawsze jest łatwe, szczególnie że każdy wie wszystko o każdym. Ale ciągle staram się przełamywać ten głupi schemat... Ludzie zawsze będą mówić i nikt tego nie zmieni. Pora zacząć w końcu żyć i korzystać z tego bo czasu się nie cofnie. Szkoda tylko że niektórzy  tego nie rozumieją....

A no właśnie....

Uffff, jakoś dałam radę, chociaż do niektórych rzeczy ciężko się było przyznać. Mam nadzieję że dowiedzieliście się czegoś więcej o mnie. Nie chcę tutaj nikogo nominować , dlatego wszystkich chętnych zapraszam do wzięcia udziału w zabawie. Odpowiedzi możecie zamieścić na swoim blogu lub tutaj w komentarzach- chętnie poczytam :)

Buziaczki Ewela ;*

Komentarze

  1. Ja też nie za bardzo umiem gotować. Dużo ciekawego się o Tobie dowiedziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też czasami szybko się złoszczę :D, chociaż ostatnio zdarza mi się to coraz rzadziej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam ostatnio wręcz odwrotnie :-D

      Usuń
    2. Nad złością trzeba panować :P

      Usuń
  3. A ja mam gdzieś co ludzie powiedzą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też staram się tym ostatnio mniej przejmować :-)

      Usuń
  4. Bardzo się cieszę, że postanowiłaś podzielić się z nami kilkoma szczegółami. Ja tak samo jak Ty kocham psy i gdy czytam ci to niektórzy wyprawiają i jak znęcają się nad zwierzętami to mam ochotę sama wymierzać takim sprawiedliwość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spodobała mi się ta zabawa i postanowiłam że podzielę się kilkoma szczegółami z Wami :-)

      Usuń
  5. Po części jestem pedantką - ja również :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym być w 90% przynajmniej ale niestety mój leń bardzo często wygrywa :D

      Usuń
  6. Widzę, że nie tylko ja mam problem z przeklinaniem :D
    Gratuluję i zazdroszczę umiejętności pieczenia...
    Bardzo fajny posta :) dziękuję za przyłączenie się do zabawy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się z tym walczyć ale nie do końca mi to wychodzi :D
      Fajną zabawę wymyśliłaś :)

      Usuń
  7. fajny pomysł!!
    Może i ja stworzę coś podobnego w wolnej chwili :)

    Zapraszam również do mnie: http://thewomenlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Miło Cię poznać bliżej ;) mamy ze sobą wiele wspólnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że dowiedziałaś się czegoś więcej na mój temat ;-)

      Usuń
  9. o matko ja o kuchni lepiej zebym nei wchodzil :D

    OdpowiedzUsuń
  10. hehe fajnie się czegoś nowego dowiedzieć :d

    OdpowiedzUsuń
  11. z notatkami to miałam podobnie zawsze musiały być idealne! nie ważne czy trzeba było pisać je jeszcze raz ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miło,że możemy cię lepiej poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dystans do siebie się ceni :)
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny cytat na końcu :)
    http://loveecosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. O tak, z tym wychowaniem na wsi masz zupełną rację. Nie można tu zbytnio pokazać swojej osobowości, bo można stać się "innym ". Ja od października podbijam miasto i już nie mogę się doczekać tej wolności :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę powodzenia ;) Ja planuję magisterkę za rok w większym mieście i mam nadzieję że też zaznam tej wolności :)

      Usuń
  16. super , zapraszam do mnie http://kruszynkovelove.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo motywuje do dalszego pisania. Odwiedzam wszystkich komentujących i staram się zostawić po sobie ślad ;)
Będzie mi również bardzo miło jeśli zaobserwujesz mojego bloga :)

Popularne posty