Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Majowe zachcianki

Witajcie :)
Nie pamiętam ile razy już obiecywałam sobie, że nie będę kupować zbędnych kosmetyków. Zawsze coś wpadnie mi do koszyka poza listą. Nie wiem, wy też tak macie? Na szczęście w tym miesiącu nie szalałam i na razie nie zamierzam, bo chcę się trzymać mojego postanowienia w ograniczeniu kosmetycznym. Ciekawi co takiego wpadło w moje ręce?



Ostatnio skończył mi się płyn do płukania jamy ustnej z Kauflandu i postanowiłam kupić ten z biedronki. Niestety nie wzięłam tego niebieskiego tylko ten różowy. I to był błąd bo ma okropny, ziołowy smak. Będąc w drogerii Wispol skusiłam się na nowy szampon od Pantene. Na razie spisuje się bardzo fajnie i ma genialny zapach. Możliwe ze będzie nowym ulubieńcem. Do koszyka dodatkowo wpadł lakier do paznokci od Golden Rose w fioletowym odcieniu. Ostatnio mam bzika na punkcie takich odcieni.


Będąc przypadkiem w Rossmanie, zauważyłam że Lovley wypuściło czekoladki do konturowania twarzy. I takim oto sposobem skusiłam się na bronzer w odcieniu medium…

Zakupy czerwiec

Witajcie moi drodzy ;)
Można powiedzieć że mamy piękne, słoneczne lato. Temperatury są dość wysokie a ja korzystając z okazji że mam chwilkę wolnego postanowiłam pokazać Wam moje skromne zakupy jakie poczyniłam w czerwcu. Ostatnio staram się nic nowego nie kupować, ale skończyło mi się kilka rzeczy i były to podstawowe ( must have) zakupy. Jeżeli jesteście ciekawi to zapraszam dalej.


Na pierwszy rzut idą płatki kosmetyczne. Nie było mi po drodze do Biedronki i będąc w Rossmanie kupiłam te małe  i  owalne z Lilibe. Zakupiłam również 2 saszetki soli do kąpieli z Isany o zapachu mandarynki i maślanki. Uwielbiam ich zapach! :) Wzięłam również zapas mydła z Isany z letniej edycji limitowanej, 2 maseczki z Ziaji nawilżające i peeling. Nie obyło się również bez gąbeczek do makijażu . W drogerii Wispol kupiłam mój ulubiony żel do brwi z Delii. W połączeniu z cieniem do brwi daje świetny efekt przez cały dzień a jego koszt to ok 10 zł.


Będąc w spożywczym kupiłam mój ukochany antyperspirant z Rexony. W Naturze zakupiłam żel pod oczy ze świetlikiem i chabrem. Jest świetny pod makijaż. Główną przyczyną dla której wybrałam się do  Natury była baza pod makijaż. Z racji tego że miałam wesele koleżanki, postanowiłam zakupić tą zieloną z Catrice. Stwierdziłam że fajnie się sprawdzi na moje zaczerwienienia. Musze przyznać że szału nie ma i ciut się na niej zawiodłam, bo oczekiwałam lepszego efektu. Jak się okazało przy kasie, było  - 40% na kolorówkę przy zakupie 2 rzeczy. Tak więc skorzystałam z okazji i wzięłam na szybko cień z Sensiqe. Myślałam że jest to biały matowy i będzie idealny do makijażu na wesele, ale w domu okazało się że jest on satynowy ;/ No niestety mój błąd, mogłam się tak nie spieszyć i zobaczyć tester.

I to by było na tyle mojego szaleństwa zakupowego.Nie ma tego dużo i cieszę się że nie szalałam na zakupach, ale to również dlatego że miałam inne wydatki w tym miesiącu ;) A jak tam Wasze zakupy? Zaszalałyście czy raczej staracie się ograniczać?

Buziaki Ewela ;*


Komentarze

  1. do niedawna używałam żeli pod oczy z floslek, fajne są, ale moja skóra pod oczami potrzebuje już czegoś nieco bardziej konkretnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na noc używam czerwonego kremu z Rival de Loop, ale na dzień okazał się za ciężki i korektor zaczął mi się rolować, więc ten żel się dobrze sprawdza ;)

      Usuń
  2. Great items! Love Catrice products :) xx Maja
    ❤ http://majasmuffin.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się nie ograniczam, ale jakoś tak wyszło, że kupiłam tylko kilka drobiazgów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ograniczanie jakoś nie wychodzi :-D

      Usuń
  4. Kocham te żele Flos Lek, używałam całe lata temu i chyba skuszę się na kolejny słoiczek. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że ten primer z catrice Cię zawiódł, bo bardzo mnie zainteresował i chętnie bym go wypróbowała, ale jeśli nie sprawdza się dobrze to raczej nie ma sensu ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest zły, ale szkoda że nie zakryta tych zaczerwienień :-\

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. No można byłoby się spodziewać po nim czegoś więcej :P

      Usuń
  6. Lubię maseczki z ziaja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  7. Staram się ostatnio ograniczać :D
    Jak Ci się sprawują te gąbeczki do makijażu?

    OdpowiedzUsuń
  8. Gąbeczki są fajne, ja używam jednej 3 tyg codziennie je piorąc ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odp. :) Ja zazwyczaj kupuję jedną, większą gąbkę, ale jak już jestem w Rossmanie, to zawsze mnie kusi, żeby kupić te, które Ty masz :)

      Usuń
    2. Kusi mnie taka duża, ale jakoś nie mogę się przekonać ;-)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Heh jedne z mniejszych w moim wykonaniu :-D

      Usuń
  10. mialam kiedys ten zel ze switlika , z lodówki najlpeszy na oczy i powieki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, szczególnie jak jestem niewyspana to sprawdza się świetnie ;)

      Usuń
  11. Rexona posiada bardzo dobre kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię dezodoranty Rexona :) A mydło Isany to stały bywalec w mojej łazience. Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też mydło z Isany jest już na stałe w łazience ;)

      Usuń
  13. Zakupy widać udane;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, w końcu kupiłam to co było mi potrzebne ;-)

      Usuń
  14. Maseczki z ziaji bardzo lubię, a na wakacje nawilżające też by mi sie przydały muszę skoczyć do Rossmanna

    OdpowiedzUsuń
  15. Te zielone nawilżające są moimi ulubionymi a próbowałam wszystkie jakie są dostępne ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo motywuje do dalszego pisania. Odwiedzam wszystkich komentujących i staram się zostawić po sobie ślad ;)
Będzie mi również bardzo miło jeśli zaobserwujesz mojego bloga :)

Popularne posty