Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Eveline cosmetic, mini max lakiery do paznokci

Witajcie :)
Co u Was? U mnie czas leci bardzo szybko, a tygodnie mijają nie wiadomo kiedy. Ciągle praca, dom i szczerze mówiąc to trochę zaniedbałam bloga (znów). Ciężko mi tutaj być regularnie  ale bardzo się staram. Na spotkaniu blogerek otrzymałam lakiery o paznokci od Eveline. Już nie jednokrotnie miałam z nimi do czynienia i przyznaję że są to jedne z moich ulubionych lakierów. Więc jak było w przypadku tych, poszczególnych kolorów? Czy sprawdziły się tak samo dobrze jak inne odcienie, które mam?


Na początek kilka podstawowych informacji. Każdy lakier ma 5 ml pojemności. To co najbardziej mi się w tych lakierach podoba, to pędzelek. Jest szeroki, dzięki czemu aplikacja jest ułatwiona i szybko się nim maluje paznokcie. Konsystencja jest dość rzadka, ale odpowiednia i wygodna przy malowaniu paznokci.



Kolor 056 to odcień pomarańczu. Niestety on jako jeden z całej trójki wypadł najsłabiej. Tworzył smugi na paznokciach  i bardzo krótko się trzymał. Jeżeli chodzi o ten odcień to nie po…

Yankee Candle MY SERENITY

Witajcie:)
Pogoda za okna jest różna, ale luty to czas, aby powoli żegnać się z zimą. Kiedy weszła nowa kolekcja Q1 2016, wiedziałam że muszę mieć te nowe zapachy. Powoli już czuć wiosnę, dlatego te woski powinny się idealnie wpasować w ten klimat. Dziś na tapetę bierzemy wosk MY SERENITY. Szczerze mówiąc to sam obrazek kusi do zakupu. Mi kojarzy się on z relaksem, medytacją oraz o dziwo z latem. Ale jak prezentuje się zapach?


Informacje ze strony Goodies.pl
Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu słodkich gruszek i orzeźwiających pomarańczy z dodatkiem tropikalnych kwiatów oraz subtelnego piżma.




W opakowaniu ten wosk niczym szczególnym mnie nie porwał, myślałam że będzie to typowy, lekki, wiosenny zapach. Jakie było moje zdziwienie, gdy po odpaleniu w mój nos uderzył słodki, ale lekki zapach. Zapewne jest to spowodowane zapachem gruszek i pomarańczy, jednak bardziej wyczuwam tutaj słodkie i soczyste gruszki. Zapach ten jest przełamany lekką nutką piżma i możliwe że czuć też te tropikalne kwiaty. Zapach długo się utrzymuje w pokoju, choć pokój mam bardzo duży. Jeden kawałeczek wosku pozwala na 3-krotne odpalenie, lecz za każdym razem zapach wosku jest delikatnie słabszy. Zdecydowanie stał się moim ulubieńcem, a rzadko kiedy jakiś wosk aż tak mi się podoba. Serdecznie polecam wypróbować, wg mnie każdemu przypadnie go gustu. 

A Wy mieliście okazję palić woski z najnowszej kolekcji?


Komentarze

  1. Rzeczywiście obrazek zachęca do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten wosk jest na mojej najbliższej liście zakupowej :).

    OdpowiedzUsuń
  3. myślę, że by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba będzie to kolejny wosk do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mogłabym się z nim polubić ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z opisu wnioskuję, że mógłby mi sie spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. jest idealny i muszę sobie zrobić zapas :D

      Usuń
  8. Wszyscy tak zachwalają te woski a ja nie miałam jeszcze ani jednego :D jestem chyba dinozaurem :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety nie miałam okazji jeszcze używać wosków z Yanke :/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo motywuje do dalszego pisania. Odwiedzam wszystkich komentujących i staram się zostawić po sobie ślad ;)
Będzie mi również bardzo miło jeśli zaobserwujesz mojego bloga :)

Popularne posty