Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Eveline cosmetic, mini max lakiery do paznokci

Witajcie :)
Co u Was? U mnie czas leci bardzo szybko, a tygodnie mijają nie wiadomo kiedy. Ciągle praca, dom i szczerze mówiąc to trochę zaniedbałam bloga (znów). Ciężko mi tutaj być regularnie  ale bardzo się staram. Na spotkaniu blogerek otrzymałam lakiery o paznokci od Eveline. Już nie jednokrotnie miałam z nimi do czynienia i przyznaję że są to jedne z moich ulubionych lakierów. Więc jak było w przypadku tych, poszczególnych kolorów? Czy sprawdziły się tak samo dobrze jak inne odcienie, które mam?


Na początek kilka podstawowych informacji. Każdy lakier ma 5 ml pojemności. To co najbardziej mi się w tych lakierach podoba, to pędzelek. Jest szeroki, dzięki czemu aplikacja jest ułatwiona i szybko się nim maluje paznokcie. Konsystencja jest dość rzadka, ale odpowiednia i wygodna przy malowaniu paznokci.



Kolor 056 to odcień pomarańczu. Niestety on jako jeden z całej trójki wypadł najsłabiej. Tworzył smugi na paznokciach  i bardzo krótko się trzymał. Jeżeli chodzi o ten odcień to nie po…

5 Rodzinny Rajd Turystyczny

Witajcie :)
W niedzielę miałam przyjemność uczestniczenia w 5 Rodzinnym Rajdzie Turystycznym zorganizowanym przez biecki Automobilklub.  Był to już nasz drugi tego typu rajd, w pierwszym braliśmy udział rok temu w lipcu i było świetnie, dlatego w tym roku również postanowiliśmy wziąć udział.



Niestety "nasze dziecko" się rozchorowało i byliśmy tylko we dwoje ;/ Wszystko zaczęło się ok 11. My byliśmy wcześniej, dlatego nasz numerek to była 9-tka. Wydaje mi się że rok temu też mieliśmy ten numerek :D Jak się okazało trasa była Biecz- Ciężkowice. W Ciężkowicach było w planie zwiedzanie Skamieniałego Miasta które mieliśmy okazję zwiedzić na wakacjach.



Ale po kolei. Po zapisaniu się i przeglądzie technicznym trzeba było przeprowadzić pierwszą pomoc na fantomie. Oczywiście do tego wysłałam mojego miśka. Potem trzeba było wypełnić test z ruchu drogowego, a następnie był przejazd na czas. My mieliśmy o tyle dobrze że ten przejazd był w tym samym miejscu co wiosenny rajd. Ledwo co przyjechaliśmy a już musieliśmy wjeżdżać na start. Oczywiście mój facet nie był zadowolony bo było tylko jedno okrążenie a on by sobie pojeździł jeszcze. Na zdjęciu możecie zobaczyć naszą trasę.



Następnie udaliśmy się do Ciężkowic. Na mapie mieliśmy jechać do Muzeum Przyrodniczego. No powiem Wam że mi się osobiście bardzo tam podobało. Największym zaskoczeniem był dla nas żubr i  łoś ? Nie mieliśmy pojęcia że to takie duże zwierzęta. Był tez niedźwiadek, dzik, różne ptaki, motyle a nawet węże. Mi oczywiście najbardziej podobał się ryś. Takiego  fajnego  kotełka  w ciapki to ja bym chciała mieć :D

Duże zwierzątka
Wilk
Żbik i mój ryś
Niedźwiadek
Poroże najlepsze
Dużo ptaszków
Interaktywna łąka
owady


Po zwiedzeniu Muzeum i  odpowiedzeniu na parę pytań w teście jak i po przybiciu pieczątki udaliśmy się na Ciężkowicki Rynek  na obiadek. Gulasz był prze pyszny.

Motylki
Znajdź węża :D
Jelonek
Sówki
Zwierzaczki

Następnie pojechaliśmy  do Skamieniałego Miasta po resztę odpowiedzi do testu. My już tam byliśmy w te wakacje, więc od razu poszliśmy na te skałki które były nam potrzebne. Jakie było moje zdziwienie gdy się okazało że jest inna droga . Na dodatek droga ze szlakiem. My oczywiście ostatnio poszliśmy za ludźmi na skróty i teraz już będziemy chodzili szlakami, bo dużo fajnych skałek nas ominęło :D

Wejście
Tablica informacyjna
Skałki
Drzewa na skałce
A ja jak zwykle w tyle bo musze fote zrobić :D


Meta była w gospodarstwie agroturystycznym " Końskie Zdrowie". Tam czekał na nas tor przeszkód. Konkurencje były na szczęście tylko dwie. Trzeba było biegać w takich dziwnych okularach między pachołkami. Najlepsze było to że te pachołki się widziało podwójnie :D 


teścik


cz. II



Świetne pieczątki
 Po tym wszystkim  było ognisko. Niestety pogoda nam tego dnia nie dopisała, gdyż cały dzień ni to padał deszcz ni to mżył. Wieczorem dopiero zaczęło padać ale nie na długo. Po ognisku nastąpiło wręczenia dyplomów, pucharów  i nagród. W tym roku nie było pierwszych miejsc, tylko wszyscy byli na jednym podium.


Nasz puchar
Nagrody
Najlepsi z najlepszych :D


Muszę przyznać że był to mile spędzony czas. Bardzo lubię takie wycieczki. Osobiście serdecznie polecam  bo zabawa genialna. Z pewnością w przyszłym roku znów weźmiemy udział w rajdzie :)



Przypominam również o ROZDANIU!! :)




Komentarze

  1. Super "przygoda", też bym się wybrała na taki rajd :) Zwierzaki w muzeum wyglądają jak żywe :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne takie aktywne spędzanie czasu :). Rajd akurat raczej nie dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rajd to tylko nazwa, to była raczej taka wycieczka rodzinna :)

      Usuń
  3. Genialny sposób na spędzenie wolnego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam skamieniałe miasteczko ;) mam blisko i często tam jestem ;) Ale w tym muzeum w Ciężkowicach jakiś cudem jeszcze nie byłam :( nie wiem jak to możliwe...Tym bardziej gdzie zdarzało mi się nawet na wagary w gim jeździć do Ciężkowic haha :)
    Muszę je w końcu odwiedzić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie miałam pojęcia że tam jest jakieś muzeum :D
      Polecam bo na prawdę warto :)

      Usuń
  5. Rewelacyjny rajd :)Super spędzony wolny czas-aktywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak oglądać żubry to zapraszam do Białowieskiego P.N. :)
    Ciekawa zabawa ten rajd;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zwierzątka wyglądają jak żywe. Ciekawe doświadczenie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna sprawa
    Byłam w skamieniałym mieście :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysl z tym rajdem ;)
    Fajne zdjecia!
    Buziaczki
    Zmieniłam adres bloga na: www.pannadziobakowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny sposób na spędzenie wolnego czasu :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, to bardzo motywuje do dalszego pisania. Odwiedzam wszystkich komentujących i staram się zostawić po sobie ślad ;)
Będzie mi również bardzo miło jeśli zaobserwujesz mojego bloga :)

Popularne posty